Wskazując kijem na starego człowieka. Rady dla króla. Pieśń dla uczniów.

Padmasambhawa – WSKAZUJĄC KIJEM NA STAREGO CZŁOWIEKA

Kiedy wielki mistrz Padmasambhawa przebywał w Pustelni Wielkiej Skały w
Samye, Szierab Gyalpo Ngog, niewykształcony 61-letni człowiek, który
posiadał najwyższą ufność i silne oddanie dla mistrza, usługiwał mu przez
jeden rok. Przez cały ten czas Ngog nie poprosił go o żadne nauki; również
mistrz niczego mu nie przekazał. Kiedy po roku mistrz zamierzał wyjechać,
Ngog ofiarował mu talerz w kształcie mandali, na którym położył kwiat
jednej uncji złota, a następnie powiedział: „Wielki mistrzu, pomyśl o mnie
z dobrocią. Po pierwsze, jestem niewykształcony. Po drugie, mam niewielką
inteligencję. Po trzecie, jestem stary, a zatem moje elementy są na
wyczerpaniu. Proszę cię, przekaż naukę staremu człowiekowi stojącemu na
krawdędzi śmierci, która byłaby prosta do zrozumienia, mogłaby odciąć
wątpliwości, była łatwa do urzeczywistnienia i zastosowania, miała
skuteczny pogląd i pomogła mi w przyszłych żywotach”.
Mistrz wskazał swoim podróżnym kijem na serce starego człowieka i udzielił
mu następującej instrukcji: Posłuchaj mnie, stary człowieku! Spójrz na
przebudzony umysł własnej świadomości! Nie ma on formy ani koloru, środka
ani krawędzi. Najpierw: nie ma źródła, ale jest pusty. Potem: nie ma
miejsca, w którym mógł by przebywać, ale jest pusty. W końcu, nie ma
miejsca, do którego miałby odejść, ale jest pusty. Ta pustka nie została z
niczego uczyniona, jest przejrzysta i świadoma. Kiedy widzisz i
rozpoznajesz to, poznajesz swoje pierwotne oblicze. Rozumiesz naturę
rzeczy. Widziałeś naturę umysłu, rozpuściłeś podstawowy stan
rzeczywistości i odciąłeś wątpliwości dotyczące zagadnień poznania.
Ten przebudzony umysł świadomości nie został wykonany z żadnej materialnej
substancji; powstał sam z siebie i jest sobie wrodzony. Jest to natura
rzeczy, którą łatwo jest urzeczywistnić, ponieważ nie trzeba jej szukać na
zewnątrz. Jest to natura umysłu, która nie składa się z jakiegoś
konkretnego postrzegającego i czegoś, na czym można by się skupić.
Przeciwstawia się ograniczeniom nietrwałości i unicestwienia. Nie ma w
niej niczego do przebudzenia; przebudzony stan oświecenia to twoja
świadomość, która jest w naturalny sposób przebudzona. Nie ma w niej
żadnej rzeczy, która idzie do piekła; świadomość jest w sposób naturalny
czysta. Nie ma w niej żadnej praktyki, którą trzeba by kontynuować; jej
natura jest w sposób naturalny świadoma. Ten wielki pogląd naturalnego
stanu jest obecny w tobie; postanów, że nie będziesz go poszukiwał na
zewnątrz.
Kiedy w ten sposób zrozumiesz pogląd i będziesz chciał zastosować go w
swoim doświadczeniu, gdziekolwiek się zatrzymasz, będzie to góra
odosobnienia twego ciała. Bez względu na to, jakie zewnętrzne zjawiska
postrzegasz, zachodzą one w naturalny sposób i są w naturalny sposób
puste; pozwól im, niech będą wolne od tworów umysłu. W naturalny sposób
uwolnione zjawiska staną się twoimi pomocnikami, a ty będziesz mógł
praktykować, biorąc zjawiska za ścieżkę.
Cokolwiek porusza się w twoim umyśle, cokolwiek myślisz, nie ma żadnej
esencji, lecz jest puste. Myśli uwalniają się w sposób naturalny. Kiedy
pamiętasz o esencji swojego umysłu, możesz przyjąć myśli za ścieżkę, a
praktyka stanie się łatwa.
Jeśli natomiast chodzi o najgłębszą radę: bez względu na to, jakiego
rodzaju przeszkadzające uczucia odczuwasz, spójrz na dane uczucie, a ono
bez śladu uspokoi się. Przeszkadzające uczucie wyzwala się więc w sposób
naturalny. Można to bez trudu praktykować.
Kiedy możesz praktykować w ten sposób, twój trening medytacyjny nie
ogranicza się do [medytacyjnych] sesji. Wiedząc, że wszystko jest
pomocnikiem, twoje doświadczenie medytacyjne jest niezmienne, wrodzona
natura jest niegasnąca, a twoje zachowanie uwolnione z pęt. Gdziekolwiek
jesteś, nigdy nie oddalasz się od wrodzonej natury.
Jeśli raz to zrozumiesz, twoje materialne ciało może być stare, ale
przebudzony umysł się nie starzeje. Nie zna różnicy pomiędzy młodością i
starością. Wrodzona natura nie jest stronnicza. Kiedy rozpoznasz tę
świadomość, obecną w tobie wrodzoną pełnię uwagi, nie będzie różnicy
pomiędzy zdolnym a tępym. Kiedy zrozumiesz, że ta wrodzona natura, wolna
od stronniczości, jest obecna w tobie, nie będzie różnicy pomiędzy dużymi
i małymi umiejętnościami. Mimo iż twoje ciało, podpora umysłu, oddali się,
dharmakaja świadomości mądrości jest niegasnąca. Kiedy osiągniesz
stabilizację w tym niezmiennym stanie, nie ma różnicy pomiędzy długim, a
krótkim okresem życia.
Stary człowieku, praktykuj prawdziwe znaczenie! Weź sobie praktykę do
serca! Nie myl słów i znaczeń! Nie oddzielaj się od swego przyjaciela,
cierpliwości! Do wszystkiego podchodź z uważnością! Nie angażuj się w
jałowe gadulstwo i bezsensowne plotkarstwo! Nie angażuj się zwykłe cele!
Nie zaprzątaj sobie głowy obawami o potomstwo! Nie pragnij jeść i pić w
nadmiarze! Postanów umrzeć jako zwykły człowiek! Twoje życie biegnie przed
siebie, a więc bądź pilny! Praktykuj zgodnie z tym wyjaśnieniem dla
starego człowieka na krawędzi śmierci!

Ponieważ [Guru Rinpocze] wskazał kijem na serce Szieraba Gyalpo, jest to
zwane „Wyjaśnieniem wskazującym kijem na starego człowieka”. Szierab Gyalpo
Ngog osiągnął wyzwolenie i spełnienie.
Dla pożytku przyszłych pokoleń, księżniczka z Kharczien zapisała to pod
tytułem „Wyjaśnienia Wskazującego Kija”.

Padmasambhawa – RADA DLA TRISONG DETSENA

przełożył:
Jacek Sieradzan

Kraków
w Roku Drewnianej Świni

E ma ho! Mistrz Padmasambhawa został zaproszony przez króla Trisong
Detsena w celu ujarzmienia [negatywności na] miejscu budowy, a [następnie]
wybudowania Samye, Znakomitego, Spontanicznie Doskonałego Spełnienia
Nieograniczonych Życzeń. Później, podczas kierowania konsekracją, król
zaprosił mistrza, który był ubrany w ciemnokasztanową szatę brokatową, aby
zasiadł na tronie z jedwabnymi poduszkami w górnej, środkowej komnacie.
Król usługiwał mistrzowi, podając mu wino z ryżu, a do jego prawej i lewej
ręki włożył mu puchary pełne złota i srebra. Król ofiarował mu różne
materialne przedmioty, a na wykonanej ze złota mandali o średnicy pół
metra położył kwiat z turkusu, tak jak układa się siedem cennych
przedmiotów. Z szyi zdjął turkusowy ornament zwany Promiennym Maru i
umieścił go na mandali jako reprezentację słońca, a inny, zwany Kenru
Kyncziok [ułożył na znak] reprezentacji księżyca. Na złotym talerzu
zgromadził inne cenne artykuły, przedstawiające Górę Sumeru i cztery
kontynenty i ofiarował je mistrzowi, wraz z tymi słowami pochwały:

Bez oparcia w ojcu i matce,
twoja forma nirmanakaji pojawiła się w kwiecie lotosu,
Przybyła po to, żeby wpływać na istoty jako ciało wadżry,
które odcina strumień narodzin i śmierci.
W bezgranicznym przestworze urzeczywistnienia,
ukazujesz umysł buddy wartościowym ludziom.
Posiadając skuteczny wpływ wielu środków,
wiążesz ślubowaniami wyniosłych bogów i demony.
Doskonałą aktywnością trzech kaji,
twoja forma nirmanakaji przewyższa formy innych buddów.
Skłaniam się przed lotosową formą Wadżra Tytreng i wychwalam cię z
oddaniem.

Chociaż nie lgniesz, ani nie przywiązujesz się
do pięciu przyjemności zmysłowych,
Współczująco akceptujesz je,
aby wszystkie istoty mogły zdobyć zasługę.
Potraktuj mnie łaskawie, proszę, kiedy błagam cię
o obdarzenie mnie najwyższym, głębokim znaczeniem!

Mistrz odparł: „Wasza Wysokość! Czy podoba ci się moja obecna postać?”
„Tak, podoba mi się”, odparł król i kontynuował, mówiąc:

Wolny od chorób związanych z czterema elementami,
Ty, który znajdujesz się poza narodzinami i śmiercią,
Posiadasz wielkie współczucie i działasz dla pożytku istot.
Twój umysł zawsze przebywa we wrodzonej naturze dharmaty;
Tak, podoba mi się twoja postać, obrońco istot!

Wówczas Mistrz powiedział:

Powinieneś wiedzieć, że mistrz jest ważniejszy
Od tysiąca buddów tego eonu.
Dlaczego? Ponieważ wszyscy buddowie tego eonu
pojawili się dzięki naśladowaniu mistrza.
Przed pojawieniem się mistrza, słowo „budda” nie istniało.

Mówi się również:

Mistrz jest buddą, mistrz jest Dharmą,
W ten sam sposób mistrz jest również sanghą;
Jest więc korzeniem Trzech Klejnotów.
Odkładając na bok wszelką inną cześć,
Staraj się służyć swojemu mistrzowi.
Jeśli go zadowolisz, otrzymasz wszystko, czego zapragniesz.

Następnie król zapytał Padmasambhawę: Wielki mistrzu, kiedy czująca istota
pragnie zrealizować stan buddy, pierwszorzędne znaczenie ma posiadanie
poglądu. Co oznacza „posiadanie poglądu na temat urzeczywistnienia?”
Mistrz odparł: Szczytem wszystkich poglądów jest esencja bodhicitty
przebudzonego umysłu. Wszystkie ogromne wszechświaty, których są miliardy,
wszyscy sugatowie dziesięciu kierunków i wszystkie istoty trzech sfer,
posiadają jedną naturę w tym, że istnieją w esencji bodhicitty
przebudzonego umysłu. Słowo „umysł” oznacza tutaj różnorodność, która
wyłania się z tego, co niepowstałe.
Możesz wówczas zapytać: „Na czym więc polega różnica pomiędzy buddami a
czującymi istotami? Na niczym innym poza tym, że [buddowie]
urzeczywistnili, a [czujące istoty] nie urzeczywistniły umysłu. Substancja
przebudzonego umysłu, budda, jest obecna w tobie, ale nie rozpoznajesz
tego. Nie rozpoznając swoich umysłów, istoty błąkają się w sześciu
strumieniach egzystencji. Możesz wtedy zapytać: „Jak urzeczywistnić
umysł?” Aby tego dokonać, potrzebujesz ustnych wyjaśnień mistrza.
W tym wypadku, „umysł” jest tym, co myśli i percypuje; rzeczywiście jest
coś, czego doświadcza. Nie szukaj umysłu na zewnątrz, spójrz do swego
wnętrza! Upewnij się co do natury umysłu!
Najpierw [zastanówmy się], gdzie powstaje umysł? Gdzie przebywa właśnie
teraz? Na koniec poszukaj [miejsca], do którego się udaje! Kiedy twój
umysł spogląda w siebie, nie znajduje miejsca, gdzie powstaje, przebywa
czy dokąd odchodzi. Nie można wyjaśnić tego „jest tak jak jest”. Odkrywa
się, że w „umyśle” nie ma czegoś wewnętrznego czy zewnętrznego. Nie ma
kogoś, kto patrzy; nie jest to akt postrzegania. Doświadcza się go jako
wielkiej, pierwotnej pełni uwagi bez centrum czy krawędzi, bezgranicznej
wszechprzenikliwości, która jest pierwotnie pusta i swobodna. Ta pierwotna
pełnia uwagi jest wewnętrzna, istnieje sama z siebie. Nie została
uczyniona teraz, ale jest obecna w tobie od samego początku. Postanów
mocno, że pogląd polega na rozpoznaniu właśnie tego!
„Posiadanie ufności” do tego oznacza urzeczywistnienie tego jako
przestrzeni; umysł jest spontanicznie obecny od początku. Podobnie jak
słońce, jest wolny od wszelkiego podłoża, [w którym mogłaby zaistnieć]
ciemność niewiedzy. Podobnie jak kwiat lotosu, jest nieskalany błędami.
Podobnie jak złoto, nie zmienia swojej natury. Podobnie jak ocean, jest
nieporuszony. Podobnie jak rzeka, nie przestaje płynąć. Podobnie jak Góra
Sumeru, jest całkowicie niezmienny. Jeśli raz urzeczywistni się, że jest
on taki jaki jest [i ustabilizuje się w nim,] nosi to nazwę „posiadania
poglądu na temat urzeczywistnienia”.

Król spytał: Co oznacza „posiadanie doświadczenia medytacji”?
Mistrz odparł: Posłuchaj mnie, Wasza Wysokość! „Posiadanie doświadczenia
medytacji” oznacza pozostawienie umysłu w stanie niewymyślonym,
niezanieczyszczonym i świeżym. Pozwól umysłowi spocząć w jego naturalnym
i swobodnym, niepowstrzymującym niczego stanie. Nie skupiając umysłu na
niczym zewnętrznym, ani nie koncentrując się na wnętrzu, pozostań wolny od
ogniska [skupiania się]. Pozwól, aby twój umysł pozostał nieporuszony w
obrębie tego wielkiego, równego stanu swojej wrodzonej natury, tak jak
płomień lampki maślanej nieporuszany przez wiatr.
W tym stanie mogą się pojawić doświadczenia: twoja świadomość może stać
się przepełniona, jasna lub zatrzymać się; możesz doświadczyć błogości,
promienności lub braku myśli; możesz czuć mrok, nie mieć żadnego punktu
odniesienia i czuć brak dostrojenia do spraw świata. Jeśli pojawią się
tego typu doświadczenia, nie przywiązuj do nich szczególnego znaczenia,
ponieważ są one przemijające. Nie lgnij do niej, ani nie skupiaj się na
nich! Nosi to nazwę „posiadania doświadczenia medytacji”.

Król spytał: Co oznacza „posiadanie jednego smaku postępowania”?
Mistrz odparł: [Słowo] „postępowanie” oznacza tutaj nieprzerwany tok
medytacji; brak rozproszenia, mimo iż nie ma niczego, na co można by
medytować. Jak nieustannie płynąca rzeka, pamiętaj o tym we wszystkich
sytuacjach, chodząc, leżąc czy siedząc. „Jeden smak” oznacza objęcie
wszystkiego, co się widzi lub doświadczenie którejkolwiek z pięciu
przyjemności zmysłowych, rozpoznaniem swojej wrodzonej natury, wolnej od
przywiązania i lgnięcia. Niczego nie akceptujesz, ani nie odrzucasz, tak
jak jest to w opowieści o przybyciu na wyspę cennego złota. Nosi to nazwę
„posiadania jednego smaku postępowania”.

I ponownie król zapytał: Co sprawia, że „przechodzi się przez
niebezpieczne splamienie poruszających się myśli”?
Mistrz odparł: Kiedy podczas medytacji pojawia się konceptualne myślenie,
wszystko, co tylko powstaje, wyłania się z twojego umysłu. Ponieważ umysł
nie składa się z żadnej konkretnej esencji, samo myślenie jest puste [i
pozbawione] jakiejkolwiek rzeczywistości. Podobnie jak ma to miejsce w
przypadku chmury, która pojawia się w przestrzeni i na powrót w niej
znika, myślenie pojawia się w umyśle i ponownie się w nim rozpuszcza.
Konceptualne myślenie jest w swej naturze wrodzoną dharmatą.
„Przejście przez niebezpieczne splamienie” oznacza, że kiedy umysł porusza
się w rozmaitych myślach, powinieneś kierować swoją uwagę na sam ten
umysł. Jak złodziej, który wchodzi do pustego domu, puste myśli nie są w
stanie skrzywdzić pustego umysłu. Nosi to nazwę „przechodzenia przez
niebezpieczne splamienie poruszających się myśli”.

Król ponownie spytał mistrza: W jaki sposób „osiągnąć niezmienną pewność
rezultatu?”
Mistrz odparł: Posłuchaj tego, Wasza Wysokość! Przebudzony umysł
bodhicitty nie został stworzony z przyczyn, nie można go też zniszczyć
wskutek okoliczności. Nie został skonstruowany przez pomysłowych buddów,
ani wytworzony przez zręczne czujące istoty. Od początku jest obecny w
tobie jako twoja naturalna własność. Kiedy rozpoznajesz go dzięki ustnym
wyjaśnieniom swego mistrza, to – ponieważ umysł jest przodkiem buddów –
przypomina to analogię rozpoznania kogoś, kogo już się zna.
Wszyscy buddowie trzech czasów budzą się do oświecenia w stałym
aktualizowaniu tego po osiągnięciu stabilizacji, tak jak w analogii
księcia wstępującego na tron. Budząc w sobie to, co od początku jest w nim
spontanicznie obecne, wolny od strachu i nieśmiałości, nosi nazwę
„posiadania pewności rezultatu”.

Król spytał mistrza: Co sprawia, że można się „przedrzeć przez
ograniczenia błędów i uchybień”?
Mistrz odparł: Wasza Wysokość, nadzieję i lęk odczuwa się wskutek błędu
nie rozpoznania poglądu. Przebudzona bodhicitta świadomego umysłu nie ma
nadziei na osiągnięcie oświecenia, ani nie obawia się popadnięcia w stan
czujących istot.
Utrzymywanie koncepcji medytującego i obiektu medytacji ma miejsce wskutek
błędu nie przedarcia się poprzez projekcje dualistycznego umysłu. Twoja
wrodzona natura dharmaty, wolna od sztuczności, nie posiada żadnego
obiektu, na który można by medytować, nie ma też „nikogo”, kto mógłby
medytować, ani żadnej medytacji, którą należałoby doskonalić.
Akceptowanie lub odrzucanie czegokolwiek zachodzi wskutek nie przedarcia
się poprzez przywiązanie i skupienie się na czymś. W pierwotnie wolnej i
pustej naturze umysłu nie ma żadnej rzeczy do urzeczywistnienia, do której
można by lgnąć, ani niczego, co można by odrzucić i w stosunku do czego
można by być wrogo nastawionym. Nie ma cnót, które musiało by się
akceptować, ani negatywności, które trzeba odrzucić.
Przywiązywanie się do własności ma miejsce wskutek błędu nie zrozumienia
metod praktyki. Praktyka w odniesieniu do jakiejś rzeczy powinna być wolna
od skupiania się, ma na celu zrozumienie, że przywiązanie i lgnięcie nie
posiadają podłoża i korzenia.
Zbierając to wszystko w jedną sentencję: pogląd ma być wolny od wszelkich
przeświadczeń, [ Inne źródła mówią o „rozproszeniu”, nie
„przeświadczeniu”. ] medytacja polega na nie skupianiu [umysłu na]
czymkolwiek, doświadczenie jest wolne od smaku, a rezultat jest poza
osiągnięciem. Buddowie trzech czasów nie uczyli, nie uczą i nie będą uczyć
niczego innego, oprócz tego! Nosi to nazwę „przedarcia się przez
ograniczenia błędów i uchybień”.

Król spytał mistrza: Co oznacza „oczyszczenie błędu rozproszenia”?
Mistrz odparł: Nawet jeśli urzeczywistniłeś, że twój umysł jest buddą, nie
porzucaj swego mistrza! Nawet jeśli urzeczywistniłeś, że zjawiska są
umysłem, nie przerywaj uwarunkowanych korzeni szlachetności! Nawet jeśli
nie masz nadziei na [osiągnięcie] stanu buddy, szanuj wzniosłe Trzy
Klejnoty! Nawet jeśli nie obawiasz się samsary, unikaj nawet
najdrobniejszych negatywności! Nawet jeśli nie zdobyłeś niezmiennej
pewności swojej wrodzonej natury, nie umniejszaj żadnych nauk duchowych!
Nawet jeśli doświadczyłeś właściwości samadhi, wyższej percepcji
itp., porzuć próżność i pretensjonalność! Nawet jeśli urzeczywistniłeś, że
samsara i nirwana nie są dwoma, nie przestawaj mieć współczucia dla
czujących istot!

I ponownie król zapytał: Co oznacza „osiągnięcie pewności”?
Mistrz odparł: Upewnij się co do faktu, że twój umysł od samego początku
jest przebudzonym stanem buddy. Upewnij się co do faktu, że wszystkie
zjawiska stanowią magiczny przejaw twego umysłu. Upewnij się co do faktu,
że rezultat jest obecny w tobie i nie potrzeba go szukać gdzie indziej.
Upewnij się co do faktu, że twój mistrz jest buddą w ludzkiej postaci.
Upewnij się co do faktu, że natura poglądu i medytacji jest
urzeczywistnieniem buddów. Aby osiągnąć taką pewność, musisz
praktykować! [ Wersja zawarta w Lama Gongdu brzmi: „Praktykuj
dzięki takiej ufności”. ]

Ponownie król zapytał: Co oznacza „posiadanie przekazu ustnych wyjaśnień”?
Mistrz odparł: Dzięki błogosławieństwom Samantabhadry, który wyjaśnił te
tajemne słowa do uszu Wadżrasattwy, Wadżrasattwa przelał je do zamknięcia
uszu Garaba Dordże, ten z kolei powierzył je ośrodkowi serca Śri Singhy, a
Śri Singha przekazal je mnie, Padmasambhawie, zachowaj je w głębi swego
serca, Trisong Detsenie! [ W tym miejscu wersja z Lama Gongdu różni
się więcej niż tylko kilkoma słowami i brzmi: „Te tajemne słowa
Samantabhadry nie są zwykłą wiedzą, [która jest przeznaczona] dla każdego.
Wszyscy ci, którzy posiadają silną tęsknotę oddania, w sposób naturalny
urzeczywistnią przestrzeń umysłu mądrości. Otrzymają w ten sposób mandat
przekazu i nie będą musieli liczyć [mistrzów linii jak] sznura paciorków.
Ludzie, którzy nie mają ufności, ani oddania, i którzy nie praktykują,
mogą próbować polować na dziewięć linii i nie zdobyć nawet jednej linii.
Wasza Wysokość, ustabilizuj silną tęsknotę oddania, posiadającą
doświadczenie praktyki w przestrzeni twego serca! ]

Mistrz poinstruował króla: Wasza Wysokość, jeśli nie zrealizujesz
niepowstałej natury dharmaty, to mimo tego, że posiadasz ciało
monarchy, życie przeminie ci jak bańka na wodzie.
Jeśli nie doświadczysz wrodzonej natury dharmaty poza myślą, [to
będziesz cierpiał, kiedy] twoje królestwo i światowa władza, które są
niesubstancjalne jak tęcza, wypłowieją i zgasną.
Jeśli nie dotrzymasz towarzystwa twemu przyjacielowi, samoistnej
świadomości, to kiedy opuścisz to życie, nie [będziesz w stanie odciąć
swego przywiązania] do królowych, dworu i sług, [którzy nie są niczym
innym, aniżeli] znajomościami pozostawionymi za sobą podczas podróży.
Jeśli nie przyzwyczaisz się do naturalnego stanu poglądu i medytacji,
będziesz krążył od jednego życia do następnego, jak obręcz wodnego koła,
pojawiając się wraz z narodzinami i znikając wraz ze śmiercią.
Jeśli nie będziesz rządził swoim królestwem z [pomocą] prawdy pokoju, to
surowe prawa upodobnią się do trującego drzewa, które niszczy samo siebie.
Wielki królu, proszę cię, abyś rządził w zgodzie z Dharmą!

I ponownie mistrz poinstruował króla: Wasza Wysokość, pod koniec tej epoki
ludzie będą pragnąć świetnych nauk, ale ich nie urzeczywistnią. Nie
kierując się słowem Dharmy, wielu będzie uważać się za praktykujących. W
owym czasie będzie wielu samochwalców, lecz niewielu urzeczywistnionych.
Kiedy Dharma Buddy zaniknie w Chinach, Tybecie i Mongolii jak
przedziurawiona kolczuga, ludzie staną się trudni do okiełznania. Wówczas
nauki te będą musiały chronić Dharmę Buddy, a zatem musisz ukryć je jako
skarb Dharmy.
Wasza Wysokość, w swoim ostatnim życiu spotkasz się z tymi naukami i tymi,
którzy ochraniają Dharmę Buddy. Wówczas powstrzymasz strumień odradzania
się i dojdziesz do stadium vidjadhary, a zatem nie publikuj ich teraz!
Z nadmiaru radości król ofiarował [Padmasambhawie] złotą mandalę i wykonał
[przed nim] niezliczone pokłony i okrążenia.

Pieczęć skarbu.
Pieczęć ukrycia.
Pieczęć powierzenia.

NIE MA KONFLIKTU POMIĘDZY MNIEJSZYM I WIĘKSZYM POJAZDEM

Król Trisong Detsen ofiarował wielkiemu mistrzowi Padmakarze złotą mandalę
i powiedział: Jakże to zdumiewające! Wielki mistrzu, proszę cię, abyś
nauczył mnie metody praktyki, która pokazuje, że pomiędzy mniejszym, a
większym pojazdem, nie ma konfliktu.

Mistrz odparł: Emaho. Wielki królu, niełatwo raz po raz odrodzić się jako
król w doskonałym ludzkim ciele posiadającym zasługę, tak więc ważne jest,
aby rządzić królestwem Dharmy.
Możesz przestrzegać surowych reguł związanych z działalnością w świecie,
ale przyniesie to szkodę wszystkim istotom, a więc ważne jest, by ćwiczyć
się w bodhicitcie.
Możesz miłować to iluzoryczne ciało z wielką czułością, ale czas śmierci
jest nieokreślony. Twoje białe włosy i zmarszczki to oznaki śmierci, a
zatem ważne jest by poczuć znużenie [samsarą] i podjąć wysiłek w praktyce
Dharmy, [która jest] remedium.
Przyczyną wstąpienia na ścieżkę prowadzącą do wyzwolenia jest zachowanie
poczucia wstydu i skromności, unikanie negatywności, a zatem ważne jest,
by zachowywać ślubowania i nie łamać ich.
Czujące istoty są przedmiotem współczucia, tak więc uwolnij się od
stronniczości wobec nowych znajomości. Ważne jest, aby wprowadzić w Dharmę
cały swój orszak, usługujących i krewnych, i wspierać ich.
Nigdy nie sposób zgromadzić wystarczającej ilości jedzenia czy bogactwa,
ważne jest więc, aby wykorzystywać je dla pożytku Dharmy, nie pozwalając
by się zmarnowały jako pożywienie wrogów i duchów.
Bez ufności i oddania, nikt nie może otrzymać esencji ustnych wyjaśnień, a
zatem ważne jest, aby z ufnością i oddaniem szanować i służyć mistrzom
linii.
To mistrz ukazuje ci obecną w tobie mądrość stanu buddy, ważne jest więc,
by poprosić o ustne wyjaśnienia mistrza będącego ogniwem linii przekazu, a
następnie wprowadzić je w praktykę.
Jeśli pozwolisz, aby twoje ciało, mowa i umysł pozostały czymś zwykłym,
nie otrzymasz błogosławieństw, dlatego ważne jest, aby skoncentrować
ciało, mowę i umysł na bóstwie, mantrze i wrodzonym stanie poza pojęciami.
Jeśli wykonujesz zwykłe czyny, to twoje ciało, mowa i umysł będą dziko
uganiać się za światowymi doświadczeniami; dlatego też ważne jest, aby
skutecznie porzucić złe towarzystwo i udać się na odosobnienie w góry.
Twoi rodzice, bracia, synowie, partnerki – to przemijający podróżnicy. Nie
[zawsze] będziecie razem, dlatego ważne jest, by porzucić przywiązanie i
powstrzymać się od towarzystwa kobiet, [będących] korzeniem samsary.
Wszystko co osiągniesz, honor i sława tego życia, stanowią przyczynę
rozproszenia i przeszkód, tak więc ważne jest to, by nie dać się wciągnąć
przez to życie i całkowicie wyrzec się ośmiu światowych dharm.
Wszystkie twoje obecne doświadczenia, wielorakie uczucia przyjemności i
bólu, są powierzchowne i nierealne, a zatem ważne jest rozpoznanie, że
wszystko co się pojawia, nie posiada niezależnej egzystencji, przypomina
magiczne zjawisko we śnie.
Umysł jest jak nieokiełznany rumak, biegający dziko tam, gdzie ma na to
ochotę, ważne jest więc, aby zawsze strzec uważności i skrupulatności.
Natura twojego umysłu, której nie da się sprecyzować, jest wrodzoną,
powstałą z siebie, pierwotną pełnią uwagi. Ważne jest więc, aby spoglądać
w siebie i rozpoznać swoją naturę.
Kiedy próbuje się kurczowo schwytać umysł, nie udaje się to, tak więc
ważne jest, aby zrelaksować ciało i umysł od wewnątrz, pozostawiając uwagę
w jej naturalnym stanie.
Wszelkie fabrykowanie i zafałszowywanie stanowi podwójne złudzenie twoich
myśli, ważne jest więc, by zrelaksować nieokiełznaną aktywność myślową,
pozwalając jej wyzwolić się w naturalnym stanie.
Wszelkie wysiłki i próby realizacji krępuje lina ambicji, ważne jest więc,
aby pozwolić [swym myślom] oczyścić się, uwolnić od wysiłku i ambicji.
Nie osiągniesz stanu buddy żywiąc nadzieję lub strach, dlatego ważne jest,
aby postanowić, że pusta natura umysłu jest poza osiągnięciem stanu buddy,
czy upadkiem w samsarę.

Emaho. Słuchaj, królu! Jeżeli będziesz praktykował w ten sposób, nie
pojawi się żaden konflikt pomiędzy większym a mniejszym pojazdem, pomiędzy
pojazdem mantr a pojazdem filozofów, pomiędzy pojazdem przyczyny a
pojazdem skutku, a zatem zachowaj to w umyśle, wielki królu!
Pod koniec tej epoki, wielki królu, odetniesz strumień odradzania się i
zakończysz samsarę. Zajaśnieje w tobie pierwotna pełnia uwagi stanu buddy,
a ty będziesz bez końca spełniał pożytek istot. Ukryj te nauki jak cenne
skarby!

Po usłyszeniu tej rady dotyczącej jedności [fazy] rozwojowej i
spełniającej, króla wypełniła radość; wykonał [przed mistrzem] niezliczone
pokłony i okrążenia i rozrzucał wokół złoty piasek.

Było to ustne wyjaśnienie dotyczące ważnej rady, która nie sprzeciwia się
żadnemu z ogólnych pojazdów.

Pieczęć skarbu,
Pieczęć ukrycia.
Pieczęć powierzenia.

Padmasambhawa – PIEŚŃ DLA 25 UCZNIÓW

Następnie król i 25 uczniów poprosili cennego mistrza z Uddijany: Powierz
mi, proszę, głębokie wyjaśnienia, które dotykając istotnego punktu,
zawierałyby wszystko, a jednak byłyby łatwe w praktyce.
W odpowiedzi Padmasambhawa zaśpiewał:

Zdumiewające!
Król, książęta i wszyscy pozostali uczniowie,
Prawdziwe znaczenie nie jest domeną każdego.
Kiedy usłyszy je niegodny słuchacz,
Stanie się ono przyczyną oszczerstwa, niezrozumienia i złamanych
samaja.

Podałem wam ważne proroctwa na przyszłość,
Ale niegodziwi tybetańscy wodzowie
Nie ufają niczemu, co słyszą,
Rozpowiadając oszczerstwa, folgują pustosłowiu.

Tym niemniej, pokrótce wyjaśnię
To o co, dzięki swemu oddaniu, poprosiliście mnie.
Teraz nadszedł czas na jego głoszenie,
Aby każdy z was mógł je praktykować we właściwy sposób.
Ponieważ te nauki zostaną ukryte jako skarby Dharmy
Dla pożytku żyjących w przyszłości ludzi,
Złóżcie przysięgę, że dochowacie tajemnicy!

Nakazując im dochowanie tajemnicy, najpierw przemówił do króla:

Wasza Wysokość, wysłuchaj mnie teraz:
Usiądź ze skrzyżowanymi nogami, wyprostowanym ciałem i medytuj!
Utrzymuj uwagę, wolny od myśli i nie ograniczony przez twory umysłu.
Kiedy twoja uwaga przekracza wszelkie obiekty,
Nie skupiając się na niczym konkretnym,
Pozostań spokojny, swobodny i przebudzony!
Kiedy przebywasz w tym stanie, w sposób naturalny pojawią się oznaki
postępu,
Jako przejrzystość świadomości, która nie powstaje, ani nie zanika
I jako świadomość całkowicie wolna od błędnych pojęć.
Ten przebudzony stan możesz odnaleźć w sobie,
Nie szukaj go gdzieś na zewnątrz – jakże jest wspaniały!

Wysłuchaj mnie teraz, wierna Tsogyal z Kharczien!
Ponieważ twój umysł nie ukazuje żadnej rzeczywistej tożsamości,
W naturalnym, niewymyślonym, spontanicznie obecnym stanie,
Pozostań nierozproszona w sferze niemedytacji!
Jeżeli pozostaniesz w nim, wyzwolenie pojawi się w sposób sponatniczny.
Samo w sobie jest to przebudzonym stanem!

Wysłuchaj mnie teraz, Palgyi Senge, mój znakomity, szlachetny synu!
Wszystkie zjawiska samsary i nirwany są twoim własnym umysłem
I nie pojawiają się nigdzie poza nim –
Nie posiadający własnej natury, poza myślą, słowem i opisem,
Nie akceptuj tego, co przyjemne, ani nie odrzucaj tego, co okropne,
Nie przyjmuj, ani nie odrzucaj niczego, nie czyń żadnych preferencji,
Lecz pozostań żywo przebudzony w stanie niewymyślonej naturalności!
Oznaką pozostawania w tym stanie jest to, że twoje ciało, mowa i umysł
Poczują się wolne i spokojne, poza ograniczeniami przyjemności i bólu.
Jest to chwila zrozumienia przebudzonego stanu!

Wysłuchaj mnie teraz, Wajroczano, wartościowa istoto!
Wszystko to, co pojawia się i istnieje, samsara i nirwana, powstaje z
umysłu –
Umysłu, wolnego od centrum i krawędzi, którego nie sposób schwytać.
W naturalnym stanie rozległej równości, wewnętrznej i niewymyślonej,
Pozostań bez rozproszenia w wielkiej bezwysiłkowości!
Każda myśl, która przyjdzie ci do głowy, pojawi się jako przestrzeń pełni
uwagi –
Przebudzony to nie ktoś inny, jak właśnie ten.
Kiedy postrzegająca siebie pełnia uwagi zostanie w pełni zaktualizowana,
Nosi nazwę ‚buddy’!

Wysłuchaj mnie teraz, Judra Nyingpo z Gyalmo!
Twój umysł nigdy nie powstał, nie może ujrzeć żadnej rzeczy.
Wolny od myśli, nie tworząc pojęć, nie podążaj za swoim myśleniem!
Nie potwierdzaj, ani nie odrzucaj niczego, lecz pozostań wyzwolony w
sobie!
W tym stanie przepływ myśli zostaje odcięty,
I rozwija się mądrość, kreśląc linię pomiędzy samsarą a nirwaną!

Wysłuchaj mnie teraz, Namkhai Nyingpo, żebraku z Nub!
Twój umysł jest naturalnością wolną od ego i jaźni,
Pozostań więc wolny od sztuczności, w stanie, który powstaje i zanika w
sobie!
W owej chwili z wewnątrz wyłania się błogość,
Oznaki postępu pojawiają się w sposób spontaniczny; samo to jest już
przebudzeniem!

Wysłuchaj mnie teraz, Dżniana Kumaro, posłuchaj tej instrukcji bez
rozproszenia!
Twój umysł nie został na początku stworzony za pomocą przyczyny,
I [również] w końcu nie zostanie zniszczony przez warunki,
Pozostań więc bez wysiłku w tym nie dającym się opisać, niewymyślonym
stanie!
W owej chwili rezultat odkrywa się w sobie bez poszukiwania.
Poza tym nie można znaleźć żadnego innego Przebudzonego!

Wysłuchaj mnie teraz, Gyalwa Cziejangu z Nganlam!
Przebudzony umysł oświecenia nie powstał wskutek medytacji,
A zatem, wolny od myślenia, nie wysyłając, ani nie rozpuszczając myśli,
Pozostań z szeroko otwartymi zmysłami, pozwalając, aby myślenie osiadło w
sobie!
W tym stanie twoje myślenie rozpuszcza się w sposób spontaniczny,
A mądrość pojawia się sama z siebie, nie poszukiwana.
Samo w sobie jest to odkryciem przebudzonego stanu!

Wysłuchaj mnie teraz, Dordże Duddziomie z Nanam!
To, co nosi nazwę „przebudzonego umysłu oświecenia”,
Jest wewnętrznym, pierwotnie istniejącym w sobie, bez centrum czy
krawędzi.
Nie poprawiaj go, ale w stanie, który w sposób naturalny jest spokojny i
postrzega sam siebie,
Nie zmieniaj [niczego], lecz pozostań, wyzwolony, w naturalności!
Dzięki temu twój umysł, wolny od zamieszania,
Sam z siebie stanie się Przebudzony!

Wysłuchaj mnie teraz, Jang Jeszie z Ba, i ćwicz się w tej instrukcji!
Twój umysł jest niezachiwany, kiedy nie skupia się na podmiocie i
przedmiocie.
Nierozproszony wysiłkiem, nadzieją i strachem, chroni i rozpuszcza myśli;
Nie poprawiaj ich, ale pozostań w swoim naturalnym stanie.
Nie odchodź od tego, co samo jest Przebudzonym!

Wysłuchaj mnie teraz, Palgyi Jeszie z Sogpo!
Przebudzony stan umysłu jest nie stworzony,
Istnieje sam z siebie i nie można go znaleźć przez poszukiwanie.
Bez wysiłku utrzymywania podmiotu i przedmiotu,
Pozostań w niewymyślonym stanie naturalnego postrzegania!
Przebywając w nim, odetniesz strumień pobudzenia, który zaniknie;
Rozpoznaj tę chwilę jako Przebudzonego!

Wysłuchaj mnie teraz, Nanam Jeszie, młody żebraku z Śang!
Pozostaw swoją uwagę wolną od dualistycznego działania,
Nie potwierdzaj, ani nie zaprzeczaj [niczemu],
Ale pozostań w niewymyślonej bezwysiłkowości,
Bez akceptowania czy odrzucania [czegokolwiek].
Przebudzony stan to nierozproszone przebywanie w tym!

Wysłuchaj mnie teraz, Palgyi Wangcziuk z Kharczien!
Pozostaw umysł w nie-medytacji, nie stwarzaj antidotum,
Lecz pozostań w samoistnym, naturalnym postrzeganiu!
Pozostając w tym stanie, bez odrzucania samsary,
Naturalnie rozpuszczające się błędy samsary są mądrością Przebudzonego!

Wysłuchaj mnie teraz, Denma Tsemang, wybitna istoto!
Twój umysł nie posiada podmiotu i przedmiotu, nie został też stworzony,
Będąc więc wolny od wysiłku i sztuczności, nie stwarzaj niczego w
medytacji,
Ale pozostań nierozproszony w samoistnej, naturalnej percepcji!
Pozostając w tym stanie, uwalnia się naturalne postrzeganie.
Jeśli to porzucisz, nigdy nie odnajdziesz Przebudzonego!

Wysłuchaj mnie teraz, tłumaczu Kawa Paltseg z Chinbu!
Gdy porzucasz podmiot i przedmiot, umysł nie jest rzeczą, którą można
ukazać.
W podobny sposób nie został stworzony, ani poprawiany!
Pozostań w stanie równości, nie skupiając się na niczym konkretnym.
Pozostań nierozproszony, będąc w tym, co samo w sobie jest przebudzeniem!

Wysłuchaj mnie teraz, Palgji Senge z Śubu!
O przebudzonym stan umysłu nie da się powiedzieć, że zwiększa się lub
zmniejsza.
Niewytworzony i naturalnie wolny od podmiotu, który akceptuje lub odrzuca
przedmiot,
Nie skupiaj się na niczym, nie pozwól, aby [twój umysł] cokolwiek
przesłaniało.
Samo pozostawanie w tym stanie już jest Przebudzonym!

Wysłuchaj mnie teraz, Gyalwe Lodro, żebraku z Drey!
O twoim umyśle nie sposób pomyśleć, nie można go też oglądać.
Umysł znajduje się poza istnieniem i nieistnieniem, trwałością i
zniszczeniem,
Pozostań więc wolny od medytacji na medytującego i obiekt!
Kiedy pozostajesz nierozproszony w tym stanie,
Nosi to nazwę dharmakaji Przebudzonego!

Wysłuchaj teraz tej instrukcji, Lokyi Cziungpa!
Zostaw swoją uwagę wolną od poznającego i poznawanego,
Nie skupiaj się [na niczym], lecz zrelaksuj się, swobodny, bez pragnień,
I pozostań w stanie percepcji pozbawionym własnej natury.
Samo niezachiwane pozostawanie w tym, [już] jest przebudzonym stanem!

Wysłuchaj mnie teraz, Drenpa Namkha!
Twój umysł, który postrzega, choć nie ma żadnej substancji,
Percypuje bez myśli, jest świadomy, a jednak nie da się opisać.
Wolny od ruchu konceptualnego myślenia,
Pozostań w tym stanie, przebudzony i otwarty.
Przebywanie w tej naturze samo [już] jest przebudzonym stanem!

Wysłuchaj mnie teraz, Palgyi Wangcziuk z Odren!
Przebudzony umysł to postrzegająca pustka, pusta, a jednak świetlista.
Pozostań w jej samoistnym stanie, nie zmieniając jej.
Samo niewzruszone pozostawanie [już] jest Przebudzonym!

Wysłuchaj tego, Rinczien Cziok!
Nie trzymaj się tożsamości swojej uwagi, na która nic się nie składa,
W medytacji niczego nie należy stwarzać, ani lekceważyć.
Nie poprawiaj, ani nie zmieniaj jej samoistnej świeżości,
Lecz pozostań w pierwotnym stanie, który jest spontanicznie obecny!
W tym stanie nie pozwól, aby twój umysł się chwiał,
Ponieważ poza nim nigdy nie uda ci się znaleźć rezultatu!

Wysłuchaj mnie teraz, Sandzie Jeszie, żebraku z Nub!
Przebudzony umysł, który postrzega, jest pusty,
A będąc pusty, postrzega w podobny, [pusty] sposób.
[To] niezrównana jedność postrzegającego i świadomej pustki –
Pozostań w naturalności, nierozproszony.
Samo nieporuszone pozostawanie w tym [stanie, już] jest Przebudzonym!

Wysłuchaj mnie teraz, Palgyi Dordże Wangcziuk z Lhalung!
Natura twojego umysłu nie jest czymś konkretnym i nie ma żadnych cech,
Nie stwarzaj, ani nie poprawiaj niczego, ale pozostań
[W stanie, w którym] nie zmieniasz [nic], ani nie zapominasz [o niczym].
Samo przebywanie w nim jest [już] Przebudzonym!

Wysłuchaj mnie teraz, Kyncziok Dziungne z Langdro!
Twój umysł jest niekonkretny i pierwotnie czysty,
W sposób naturalny pusty i niewymyślony,
Pozostań więc w tym stanie wolnym od medytującego i obiektu medytacji.
Dzięki temu osiągniesz rezultat stanu buddy!

Wysłuchaj mnie teraz, Gyalwa Dzinagcziub z Lasum!
Twój umysł nie powstaje, ani nie zanika, nie ma też żadnych konkretnych
cech.
[Ponieważ] jest z natury pusty, jego percepcja nie napotyka na przeszkody.
Samo nieporuszone pozostawanie w nim jest [już] Przebudzeniem!

Wy wszyscy, zastosujcie te wyjaśnienia w swoim doświadczeniu!
Możecie porównać sutry i tantry Buddy i komentarze do nich
Ze słowami, które przekraczają ograniczenia przestrzeni,
Ale zwięzłe znaczenie jest zawarte w tych żywotnych punktach.
Praktykujcie je więc i ukryjcie jak skarby, stosownie do waszej
przysięgi!

W ten sposób Padmasambhawa mówił. Dzięki temu, że obdarzył ich prawdziwie
esencjonalnymi wyjaśnieniami, wszyscy osiągnęli wyzwolenie i spełnienie.

Padmasambhava.PL